bodaczow v4.5
Start Wiadomości Okolice Kelmensów wraca do Zamoyskich ? ("Tygodnik Zamojski")

Reklama

Reklama
Reklama

Klemensow.pl
domena do wynajęcia wraz z powierzchnią na stronę internetową i pocztę elektroniczną!

Komunikat

Poszukujemy redaktorów

  Zapraszamy do współpracy! Wiek nie gra roli, ważne jest abyś miał / a ochotę współtworzyć witrynę naszej malowniczej miejscowości. Wszelkich instrukcji w prowadzeniu strony, typu: dodawanie artykułów, zdjęć, ogłoszeń, itp. udzieli administrator.


Zainteresowanych proszę o kontakt na e-mail, który znajdziecie w dziale Redakcja .

 

Kelmensów wraca do Zamoyskich ? ("Tygodnik Zamojski")
( 0 Ocen )
Wpisany przez Gal Anonim    sobota, 01 sierpnia 2009 12:19
Pałac w Klemensowie, stan na dzień dzisiejszy (fot. Bodaczów.pl)Marcin Zamoyski, prezydent Zamościa, wraz z rodzeństwem starają się o odzyskanie rodowej rezydencji

 

"Droga po zwrot utraconego po wojnie majątku ziemskiego prowadzi przez mękę. Spadkobiercy ostatnich właścicieli sądzą się z państwem latami, często bezskutecznie. W czerwcu o zwrot zespołu pałacowo-parkowego w Klemensowie wystąpili spadkobiercy ostatniego właściciela – Jana Zamoyskiego.

Z jednej strony konstytucyjne prawo własności, z drugiej - grube pieniądze, jakie państwo przez lata wykładało na utrzymanie dawnych prywatnych rezydencji. Nic dziwnego, że teraz nie chce się ich pozbywać za darmo. - Państwo zachowuje się jak pies ogrodnika: sam nie zje i drugiemu nie da. Najlepiej niech się wali - nie ukrywa rozżalenia Marcin Zamoyski. W maju zabytek opuścili pensjonariusze Domu Pomocy Społecznej. Teraz XVIII-wieczny pałac stoi pusty i niszczeje.

Ziemianie mają zniknąć

Na podstawie dekretu PKWN z 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej wielkie majątki ziemskie zostały znacjonalizowane. Już w końcu września 1944 r. rozpoczęto na wsi odgórną rewolucję. W latach 1944-1948 przejęto 9 707 majątków (około 3,49 mln ha). Rozparcelowano 1,2 mln ha pomiędzy 387 tys. rodzin chłopskich. 743 000 ha otrzymały nowo utworzone PGR-y. Taki los spotkał majątek w Klemensowie. Wtedy też ostatni ordynat Jan Zamoyski został aresztowany i trafił do więzienia, które opuścił na mocy amnestii w końcu 1956 r. To właśnie on w 2000 r. (zmarł w 2 lata później) wystąpił do wojewody o odzyskanie majątku. Decyzja była odmowna. Nie dawał jednak za wygraną. Odwołał się do ministra rolnictwa, który utrzymał ją w mocy. Teraz, gdy pałac opuścili podopieczni DPS, wniosek o odzyskanie majątku złożyli jego spadkobiercy, w tym prezydent Zamościa Marcin Zamoyski. Wniosek, tak jak poprzedni, został odrzucony. - Wydaliśmy decyzję o umorzeniu postępowania. Ta sprawa jest już zakończona ostateczną decyzją, gdyż nie zmienił się stan faktyczny ani prawny dotyczący zespołu pałacowo-parkowego. Dwa razy w tej sprawie nie będziemy orzekać - wyjaśnia Lucjan Osiecki, dyrektor Wydziału Geodezji i Nieruchomości LUW. - Ten zespół był częścią ordynacji, a ordynacja była niepodzielna (w jej skład wchodziły zarówno grunty rolne, jak i obiekty przemysłowe). Wszystko traktowano jako jeden majątek ziemny. W związku z tym nie można było wydzielić części, która by nie podlegała pod działanie dekretu o reformie rolnej.

Innego zdania jest Marcin Zamoyski. - Zespół pałacowo-parkowy w Klemensowie nigdy nie był związany z ordynacją i jej gospodarką rolną, w związku z tym nie podlega pod dekret PKWN. Żaden cel reformy rolnej w tym przypadku nie został spełniony - wyjaśnia Zamoyski. - W pałacu mieszkała moja babka z dziećmi. Centrum ordynacji był Zwierzyniec. I tam mieszkał mój ojciec. Dziś pałac stoi pusty i niszczeje. Smutne jest to, że nasze państwo na to zezwala.

Tydzień temu spadkobiercy Jana Zamoyskiego odwołali się od tej decyzji do ministra rolnictwa. Jeżeli ten utrzyma w mocy decyzję wojewody, Zamoyskim pozostaje jeszcze skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a na to orzeczenie skarga kasacyjna do NSA, który wielokrotnie wydawał korzystne dla spadkobierców ziemian orzeczenia i uchwały. W uchwale z 2006 r. NSA stwierdził np. „Bezprawne było wyrzucanie właścicieli z ich domów: pałaców, dworów i innych obiektów, zawłaszczanych przez państwo pod pretekstem reformy rolnej i dla realizacji jej rzekomych celów - ówczesne totalitarne państwo używało dekretu do walki ideologicznej, niemającej nic wspólnego z reformą rolną, a będącej przejawem dyskryminacji z powodu przekonań politycznych i pochodzenia społecznego".

Takie postępowania trwają jednak latami. Do tego czasu stan techniczny pałacu który jest zły, będzie katastrofalny.

Część utraconego w wyniku reformy rolnej majątku ordynacji na początki lat 90. Marcin Zamoyski odkupił od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa. Są to grunty rolne które w PRL należały do PGR w Michalowie, w sumie 439 ha, plus 22 ha lasów.

Jakie plany mają współwłaściciele zespołu pałacowo-parkowego, czyli Starostwo Powiatowe w Zamościu i Lubelski Urząd Wojewódzki, reprezentujący Skarb Państwa ? - Nie ukrywamy że chcemy się go wyzbyć - dodaje dyr. Osiecki - Jest zgoda wojewody na zbycie tej nieruchomości.

Zatem wszystko wskazuje na to, że pałac wraz z 130-hektarowym parkiem pójdzie pod młotek Tylko czy znajdzie się potencjalny inwestor, który zechciałby wyłożyć grube pieniądze na jego renowację ? Jest jeszcze jeden problem. Amfiladowy układ pomieszczeń wewnątrz pałacu, który wyklucza zaadaptowanie go np. na hotel. Konserwator zabytków na takie przeróbki zgody nie da."(…)

Źródło

Dodaj swój komentarz

Imię:
Temat:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:
 
© 2008 - 2012 Bodaczow.pl - wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie Pomelo Studio